Thumbnail for Relacja video z Nocy Muzeów 2026 by Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego

Relacja video z Nocy Muzeów 2026

Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego

25m 22s1,787 words~9 min read
AI audio transcription
Transcript source

AI audio transcription

This transcript was generated from the video's audio because no usable YouTube caption track was available. The transcript below is server-rendered so it can be read, searched, cited, and shared without opening the original YouTube player.

Timestamped outline
Pull quotes
[0:20]Szanowni państwo, drodzy goście, witam was bardzo serdecznie Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego.
[0:20]Proszę państwa, noc Muzeów nawiązuje bezpośrednio do Międzynarodowego Dnia Muzeów ustanowionego w 1977 roku przez Międzynarodową Radę Muzeów działającą przy UNESCO.
[0:20]Pierwsze obchody nocy Muzeów odbyły się w Berlinie w 77 roku i ta inicjatywa spotkała się po prostu z dużym aplauzem i oczywiście zainteresowane zostały inne, inne miasta.
[0:20]W związku z tym w 2003 roku pierwszym miastem, które zorganizowało właśnie Noc Muzeów był Poznań.
Use this transcript
Related transcript hubs

[0:20]Szanowni państwo, drodzy goście, witam was bardzo serdecznie Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego. Proszę państwa, noc Muzeów nawiązuje bezpośrednio do Międzynarodowego Dnia Muzeów ustanowionego w 1977 roku przez Międzynarodową Radę Muzeów działającą przy UNESCO. Pierwsze obchody nocy Muzeów odbyły się w Berlinie w 77 roku i ta inicjatywa spotkała się po prostu z dużym aplauzem i oczywiście zainteresowane zostały inne, inne miasta. W związku z tym w 2003 roku pierwszym miastem, które zorganizowało właśnie Noc Muzeów był Poznań. Poznań, no i oczywiście ta tradycja została podchwycona i w 2004 roku, 15 maja w Warszawie 12 muzeów wzięło udział w tym muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego tej pierwszej nocy Muzeum. W międzyczasie klub miłośników komunikacji miejskiej w porozumieniu z zarządem miasta uruchomił tak zwane ogórki, czyli te dawne autobusy. Autobusy najpierw dwa woziły, później oczywiście woziły ich całe kolumny, prawie 30. Proszę państwa, rozpoczynamy drugą część naszej uroczystości, która będzie miała charakter i muzyczny i i naukowy jednocześnie. życzę wszystkim smacznego, bo myślę, że jak już skończymy tą konsumpcję, to łatwiej będzie nam słuchać tego, co co nam historycy powiedzą. Ale przede wszystkim przed tą konsumpcję naukową to będziemy mieli znakomity koncert muzyki rozrywkowej Leonida Gołotko, który właśnie tutaj jest, to ten młody, piękny człowiek. Bardzo serdecznie go witamy.Witamy i na pewno nie tylko nas rozraduje, rozśpiewa, ale oczywiście nasze trawnienie będzie znacznie znacznie lepsze. A w ogóle to zgodnie z planem pogoda się poprawiła, jest cieplej, jest przyjemniej i myślę, że nasze samopoczucie będzie znacznie lepsze. Także zapraszamy bardzo serdecznie pana Leonida i oczekujemy na jego koncert, a później będzie promocja wydawnictw prowadzona przez doktora Mateusza Ratyńskiego i następnie jeszcze wernisaż wystawy. Wernisaż Mazowsza, no i oczywiście potem będzie fantastyczny koncert Kapeli Kurpiowskiej Gminy Łomża. Bardzo poproszę pana Leonida

[3:46]Sœurs et gars de Paris s'envolaient en chansons, Elles endorment aujourd'hui dans le cœur d'un garçon. Sous le ciel de Paris, il marche, les mains sur

[4:07]Leurs bonheurs se construisent sur un air fait pour eux. Sous le pont d'une rue, il a vu la misere Sous le ciel de Paris, il a vu des musiciens

[4:36]Sous le ciel de Paris, il a vu des poètes quelques bas des grillés les jambes des millions d'années. Un oiseau de bon augure

[5:27]Viens du monde entier pour bavarder entre eux. Et le signe de Paris, son secret, et depuis 20 ans, il s'est tu. Un an, il est revenu à la maison, des misérables, des gueux. Il pleut sur Paris, il est malheureux. C'est jaloux de ses millions d'années, non. Il fait gronder sur nous son tonnerre éclatant. Mais le ciel de Paris n'est pas le temps cruel.

[6:30]Sous ce feu pardonnaient ils offrent en conseil.

[7:05]Something in your eyes was so exciting, something in your smile. Was so inviting, something in my heart told me I must have you. We were strangers in the night, two lonely people, we were strangers in the night. Before we said hello.

[8:18]Something in your eyes was so exciting, something in your smile was so inviting.

[8:34]Something in my heart told me I must have you.

[8:58]La, la, la.

[9:52]Mój w ogródeczku rośnie rozmaryn.

[10:14]Na to, powiem ci, co jest w nocy.

[12:52]Dzień dobry państwu, no jesteśmy jednak w instytucji naukowej, kulturalnej, oświatowej, więc nie tylko musicie państwo muzyką, relaksem i rozrywką, ale także muszą państwo usłyszeć o różnych naszych publikacjach i wydawnictwach. Ja nazywam się Mateusz Ratyński i jestem kierownikiem Działu Naukowo-Badawczego Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego i chciałem państwu powiedzieć parę słów na temat postaci Stanisława Miłkowskiego. Stanisław Miłkowski to bohater mojej publikacji Walka o Nową Polskę Stanisław Miłkowski i jego agraryzm. Książka ta została wydana w poprzednim roku przez Instytut Narutowicza w którym mamy bliską tutaj współpracę jako Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego. Jest to publikacja poświęcona postaci czołowego ideologa agraryzmu jednego z twórców programu ideowego ruchu ludowego w latach 30. To książka ma charakter rocznicowy, ponieważ Stanisław Miłkowski urodził się w 1905 roku, zginął tragicznie w 1945 roku zamordowany przez Niemców, a w 1935 roku opracował program Stronnictwa Ludowego, które no opierało się właśnie na hasłach agraryzmu. Dlatego ta publikacja, jak widzą państwo, ma charakter w 100% rocznicowy i ukazała się w tamtym roku. Ja, proszę państwa, nie będę tutaj zabierał bardzo dużo czasu, ponieważ wydaje mi się, że już ten nastrój jest pełen rozrywki i i chęci do słuchania muzyki. Dlatego ja powiem parę słów tylko na temat tego agraryzmu i Miłkowskiego. Agraryzm to ideologia, podstawa programowa ruchu ludowego, która opiera się na paru hasłach. Jednym z tych haseł jest sprawiedliwość społeczna oraz to, żeby gospodarka była głównie oparta na rolnictwie. Książki Stanisława Miłkowskiego, jego twórczość jako ideologa agraryzmu, ideologa ruchu ludowego, tworzyły wspaniałą rzeczywistość, wspaniałą perspektywę świata opartego właśnie o ekologii, o spółdzielczości, o demokracji i właśnie o tym przede wszystkim oparciu na rolnictwie, które było zdrowe, w przeciwieństwie do wielkich miast. Stanisław Miłkowski był jednym z czołowych twórców i działaczy Związku Młodzieży Wiejskiej, był bardzo znanym publicystą, pisał bardzo wiele artykułów z zakresu spółdzielczości, rolnictwa.

[15:31]Z wykształcenia był prawnikiem, ale również miał przygotowanie w zakresie gospodarczego, spółdzielczego. Był działaczem Stronnictwa Ludowego, w trakcie II Wojny Światowej kierował komisją programową Stronnictwa Ludowego Roch. W czasie wojny został nieszczęśliwie w czasie Powstania Warszawskiego aresztowany przez Niemców, no i jak mogą się państwo domyślić, wkrótce został w 1945 roku zamordowany. Stanisław Miłkowski to postać, o której warto pamiętać. Jest to niestety zapomniany ideolog agraryzmu, warto żebyśmy o nim pamiętali, warto, żebyśmy przypominali jego dorobek. Ta publikacja to jest biografia Stanisława Miłkowskiego razem z trzema dokumentami źródłowymi. Jego najważniejszymi tekstami, pierwsza książka Agraryzm jako forma przebudowy społecznej kraju, druga książka Walka o Nową Polskę, a trzecia to zbiór tekstów z okresu II Wojny Światowej. Więc kiedy państwo będą wracali do domu i będą państwo rozmawiali z bliskimi i kiedy państwa spytają jaka książka była mowa, to państwo niech pamiętają Stanisław Miłkowski i agraryzm. Agraryzm, proszę państwa, to demokracja, to spółdzielczość, to sprawiedliwość społeczna i to prymat człowieka nad kapitałem. Czyli państwo widzą, że to są bardzo ważne wartości dla nas w zakresie gospodarczym, ale oczywiście świeckie państwo, żebyśmy też o nim pamiętali, też to jest podstawa agraryzmu. Bardzo państwu dziękuję i mam nadzieję, że mam nadzieję, że będą się państwo dobrze bawili na nocy muzeów u nas, na naszym wydarzeniu. W końcu to łączy pokolenia, dziękuję bardzo. Szanowni państwo, spotykamy się dziś w wyjątkowym czasie. W roku obchodów 500 rocznicy inkorporacji Mazowsza do Korony Królestwa Polskiego. To jubileusz, który przypomina nie tylko o historycznym znaczeniu regionu, ale także o jego niezwykłej i niezwykle bogatym dziedzictwie kulturowym, zakorzenionym w krajobrazie, tradycji i codziennym życiu mieszkańców Mazowsza. Dzisiejsza wystawa, którą mogą państwo oglądać i podziwiać tutaj po mojej lewej stronie pod tytułem Pejzaż Mazowiecki, prezentowana w ramach programu Nocy Muzeów jest częścią tej opowieści o regionie. O jego pamięci, tożsamości i pięknie. Szczególny charakter prezentowanym pracom nadaje fakt, że część z nich powstała podczas plenerów artystycznych, których wsparcia udzielił oddział twórców ludowego Towarzystwa Naukowo-Kulturalnego, działającego przy zarządzie głównym LTK. Oddział Twórców zrzesza malarzy, rzeźbiarzy, plastyków i fotografów z całego kraju, zarówno uczestników plenerów jak i sympatyków tej inicjatywy. Dzięki ich zaangażowaniu i artystycznej wrażliwości możliwe stało się stworzenie wyjątkowej kolekcji prac ukazujących Mazowsze w całym jego pejzażowym bogactwie. Na wystawie pojawiły się prace następujących artystów: Elżbieta Kaniecka-Siegocińska, Jolanta Janda, Krystyna Szwajkowska, Hilary Gilewski, Teodora Kurek, Barbara Wyczółkowska-Milewska, Stanisław Kurek, Aleksandra Krupska, Edward Grela, Marcin Pierce, Andrzej Tryzno, Maria Regina Niewiadomska, Stanisław Batyjewski, Marian Stefański, Jan Leśniak, Adam Kunikowski, Michał Jańczuk, Włodzimierz Iwanek, Wanda Feleńczyk, Marcznik, Ryszard Biorczyk, Maria Najdek i Kazimierz Furga. Mazowsze to region o niezwykłej różnorodności pejzaży, od szerokich nadrzecznych równin po spokojne łąki, pola i lasy, tworzące harmonijną rozpoznawalną panoramę. To przestrzeń, w której naturalny rytm życia spotyka się z bogatym dziedzictwem kulturowym. Małymi miasteczkami, drewnianą architekturą, zabytkowymi dworami i śladami dawnego rzemiosła. W prezentowanych pracach odnajdziemy zarówno rozległe doliny, rzeki i pola uprawne, jak i miejsca, w których historia wsi nadal splata się z codziennością mieszkańców regionu. To wystawa o Mazowszu widzianym oczami artystów, o krajobrazie, który pozostaje źródłem inspiracji, pamięci i lokalnej tożsamości. Zapraszamy państwa do wspólnego odkrywania mazowieckich pejzaży i życzymy pięknego wieczoru podczas Nocy Muzeów. Serdecznie zapraszam tutaj do zielonego budynku. Dzień dobry.Nazywam się Emilia Kwiatkowska, jestem głównym inwentaryzatorem Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego i chciałam państwa zaprosić do zwiedzania wystawy, która jest tam w drugim budynku w Żółtej Karczmie, o Wincentym Wodzinowskim. Mało znany malarz w dzisiejszych czasach w swojej epoce bardzo znany, Krakowski, urodził się w 1836 roku w Iłgowie, leżącej około 20 kilometrów od Krakowa w zubożałej szlacheckiej rodzinie. I swoją przygodę z malarstwem rozpoczął od szkoły rysunku Wojciecha Gersona, następnie swoją naukę kontynuował w Szkole Sztuk Pięknych w Krakowie.

[21:17]Jego mecenasem i takim przewodnikiem malarskim był Jan Matejko.

[21:26]I dzięki właśnie wsparciu tego ostatniego i ufundowaniu stypendium krajowego Wincenty Wodzinowski mógł studiować na Akademii Sztuk Pięknych w Monachium. Taką kartą przetargową była praca na swojską nutę, którą wygrał konkurs na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie i został odznaczony złotym medalem. Ta praca pokazała niewątpliwy talent młodego artysty. W latach 1890-92 studiował właśnie w Monachium pod kierunkiem Wagnera i tutaj powstały prace modele w przedsionku Akademii Monachijskiej, Grzyby trujące czy sen artysty. Te prace były wyróżnione na wystawach, między innymi w Chicago. Niestety wszystkie te prace zaginęły i nie wróciły już do Polski. Ostatecznie artysta wrócił w 1893 roku do Krakowa i tutaj już pozostał. Tutaj powstały jego najlepsze sceny rodzajowe, obecnie znajdujące się w zbiorach między innymi Muzeum Narodowego w Krakowie czy w Warszawie. W 1894 roku ożenił się z Franciszką z Grzyglowskich i razem mieli czwórkę dzieci.

[23:08]Takim jego mecenasem i osobą, która kupowała wszystkie jego obrazy właściwie do 1907 roku był hrabia Ignacy Korwin-Milewski. Właśnie jego wystawa też obecnie jego prac znajduje się w Muzeum Narodowym, tam również można podziwiać prace Wincentego Wodzinowskiego.

[23:35]Był malował pejzaże, portrety, sceny batalistyczne, kompozycje realistyczne i symboliczne, akty kobiece. Był doskonałym portrecistą, zarówno tutaj w jego zbiorach znajdują się portrety kobiece, między innymi żony Włodzimierza Tetmajera, jak również dużo portretów męskich.

[24:02]W czasie I Wojny Światowej służył w Legionach Polskich, w czasie studiów zawarł wieloletnie przyjaźnie z Włodzimierzem Tetmajerem, Ludwikiem Stasiakiem czy Stanisławem Radziejowskim. Połączyła ich przyjaźń na lata, stanowili oni tak zwaną piątkę chłopomanów, czyli łączyła ich pasja i zainteresowanie ludem wiejskim. To zainteresowanie widać w jego pracach. Niestety u nas na wystawie ta powierzchnia wystawowa nie jest zbyt duża i nie mogliśmy pokazać całości tej twórczości, jedynie fragment. Wystawa prezentuje wszystkie obrazy z naszych zbiorów, jakie udało nam się do tej pory zgromadzić i została uzupełniona o pocztówki, ponieważ prace Wincentego Wodzinowskiego były wielokrotnie reprodukowane właśnie na pocztówkach. Tutaj z tego miejsca chciałabym podziękować pani Marii i Marianowi Sałobodowskim, ponieważ udostępnili na naszą wystawę pocztówki, które stanowią jej dopełnienie. No i ze swojej strony chciałam serdecznie zaprosić do zwiedzania wystawy. Dziękuję.

Need another transcript?

Paste any YouTube URL to get a clean transcript in seconds.

Get a Transcript