Thumbnail for PRZEGRYWASZ zanim gra się zacznie! by Yuukeens

PRZEGRYWASZ zanim gra się zacznie!

Yuukeens

11m 0s2,071 words~11 min read
Auto-Generated

[0:00]Jeżeli przegrywasz draft w League of Legends, to nie dlatego, że team diff, tylko dlatego, że kompletnie nie ogarniasz co klikasz w Champion selekcie.

[0:07]Bo większość graczy robi dokładnie to samo gówno, OTPS, modlitwa i wpierdolone gra w 15 minucie.

[0:14]A prawda jest taka, że draft wygrywa ci grę zanim ona się w ogóle zacznie.

[0:18]To nie będzie jakiś coaching dla brązów typu weź tanka i będzie dobrze.

[0:22]Ja ci pokażę jak zbudować Champion pool tak, żebyś nie był jebanym bezużytecznym NPCtem w drafcie.

[0:29]Miał odpowiedź na każdy skład przeciwnika i przestał odpalać gry, które są przegrane zanim one się w ogóle spotkają.

[0:36]Bo jeżeli masz trzy postacie i wszystkie robią to samo, to nie masz Champion poola, tylko problem z ego.

[0:42]Dobra, to teraz rozwiejmy jedną iluzję. Champion pool to nie jest gram Jinx, Ashe i czasem Kaison jak mi się przypomni.

[0:50]To nie jest Champion pool, to jest random bullshit generator z nadzieją na LPki.

[0:54]Prawdziwy Champion pool w League of Legends wygląda mniej więcej tak: masz trzy role w swojej głowie na każdą pozycję.

[1:00]Blind pick, czyli bierzesz i masz wyjebane, co enemy picknie.

[1:04]Nie przegrywasz draftu i nie jesteś przy tym useless. Carry comfort pick, czyli pick, na którym robisz rozpierdol.

[1:10]Jak masz match up kończysz grę solo, jak nie masz i tak masz większy impact niż przeciwnik.

[1:14]Counter utility, czyli pick, który ratuje kompozycję, kontruje enemy albo daje coś, czego brakuje, na przykład engage, peel, czy AP obrażenia.

[1:23]I teraz najważniejsze, zapamiętaj to sobie. Każdy twój Champion musi robić coś innego.

[1:28]Bo jak masz Jinx, Twitch, Aphelios, to gratulacje, masz trzy razy to samo gówno, ale z innym modelem postaci.

[1:35]Zero engage'u, zero utility, zero adaptacji. Jak enemy weźmie dive, giniesz. Jak enemy weźmie połyk, też giniesz.

[1:43]Jak enemy weźmie engage, no zgadnij co? Dobry Champion pool ma odpowiedź na każdy draft.

[1:47]Czyli enemy ma tanków, masz DPS, enemy ma dive, masz peel, team nie ma engage'u, to ty masz engage.

[1:53]Team nie ma damage'u, to ty masz damage. Ty nie wybierasz champa, bo go lubisz. Ty masz wybrać postać, bo gra tego wymaga.

[2:00]I brutalna prawda jest taka, że 90% graczy w diamecie dalej pikuje pod siebie, a potem płacze, że team diff.

[2:05]To nie jest team diff, to jest draft diff, który sam sobie zrobiłeś.

[2:10]Jeżeli właśnie ogarnąłeś, że twój Champion pool to chaos, zostaw suba i lajka.

[2:15]I jasne, dalej grasz z czterema losowymi typami, więc nie każdą grę wygrasz, ale po obejrzeniu tego materiału może będziesz mieć realny wpływ na to, które gry są w ogóle do wygrania.

[2:23]Dobra, wchodzimy do sedna. Nie jakieś pierdolenie graj co lubisz, tylko realny pool, który wygrywa gry w LOL-u.

[2:29]Top to jest linia, gdzie jak spierdolisz pick, to grasz 20 minut jak minion.

[2:33]W twoim poolu powinien znajdować się Ornn lub Aatrox, jeżeli pikujesz w blind, bo są bezpieczni, nie do zabicia i prawie zawsze będą mieć jakiś impact w grze.

[2:41]Camille lub Fiora, chociaż to zależy od twojego playstyle'u i twojego OTK. Tak zwany twój carry pick.

[2:48]Jak masz match up, robisz side lane i przeważnie kończysz grę solo. Utility i naprawa draftu, czyli najlepiej piknąć jakiegoś Malphite'a lub Kennena.

[2:55]Bo jeżeli team nie ma engage'u, no to ty masz ulta i nagle możesz grać grę.

[2:59]Największym błędem w Low Elo jest to, że wezmę sobie Garena, bo lubię, a enemy weźmie na przykład Gwen.

[3:07]I nagle jesteś NPCtem bez w ogóle jakiegokolwiek wpływu. Jungle to nie jest rola do mainowania jednego champa, to jest rola do czytania draftu.

[3:13]Jeżeli pikujesz na ślepo, to najlepiej piknąć Jarvana lub Waia.

[3:17]Zawsze są użyteczni, mają fajne engage'a i są prostymi win conami.

[3:20]Jeżeli chcesz wykerować, to tak samo jak przy topie, pikujesz po prostu swojego maina, carry Championa, cokolwiek takiego.

[3:28]Jeżeli enemy składa się głównie ze squishy Championów, to najlepiej Lee Sin lub Kha'Zix.

[3:31]Utility counter, Rammus albo Sejuani.

[3:34]Enemy mają full AD, no to masz free win. Twój team nie ma engage'u, no to ratujesz draft.

[3:38]Albo pikujesz jedną z postaci, które są w blindzie. Częstym błędem jest to, że OTP jungler często coin flipuje gry, bo dżungla powinna adaptować draft, a nie egopikować postać.

[3:48]Mid to jest centrum draftu. Tu się decyduje, czy masz damage, czy gówno, czy co w ogóle robisz w tym meczu.

[3:55]Jak masz już pikować coś w blind, to najlepiej Oriannę albo Azira.

[3:58]Są dosyć bezpiecznymi ludzikami, mają łatwy wave clear, no i tak jak przy każdym blind picku, zawsze mają impact.

[4:04]W carry pickach Syndra albo Akali, bo jak masz przestrzeń, no to praktycznie one shotujesz za darmo.

[4:10]Naprawa draftu, jeżeli chodzi o utility, Twisted Fate lub Galio.

[4:15]Jeżeli twój team nie ma makro, to praktycznie teleportujesz się i wygrywasz tą mapę.

[4:18]Najczęstszym błędem, z jakim miałem okazję się spotykać, jest trzech assasynów w teamie, przez co nie ma się żadnego DPS-u w team fightach i praktycznie każdy fight się przegrywa przez to, że przeciwnicy na przykład zagrali dwóch tanków.

[4:28]I tu zaczyna się zabawa, bo AD carry to jest moja osobista rola, siedzę w niej parę lat już.

[4:32]Jeżeli chodzi o blind picki, Ezreal albo Xaya.

[4:35]Są bezpieczni, praktycznie nie do zabicia, jeżeli nie jesteś debilem i umiesz podstawowo się pozycjonować.

[4:40]W carry championach wpisałem tutaj Jinx i Apheliosa, bo jak masz setup, to praktycznie tymi postaciami za darmo zrobisz pente bez większych problemów.

[4:46]A jeżeli macie problem z utility, nie macie engage'u albo po prostu follow-upów, Ashe albo Varus, bardzo mocno nadrabia braki.

[4:54]Sporo mainów AD carry, których miałem okazję poznać w diamecie, ma jeden kluczowy problem.

[4:59]Gram tylko Hypercarry. No i super, a enemy skomponuje taki team, że ty jako ten Hypercarry, to generalnie nie zrobisz nic, bo zaczną cię wyłapywać zanim w ogóle team fighty się zaczną.

[5:09]Support często decyduje, czy AD carry gra w ogóle w grę. Jeżeli chodzi o blind picki, polecam Thresha albo Rakana, bo praktycznie mogą wszystko, czy to engage, czy peel.

[5:17]Jeżeli chodzi o carry Championy, to osobiście polecam Pyke'a lub Barda.

[5:21]Jak jesteś dobry, to praktycznie solo wygrywasz mapę.

[5:24]Jeżeli twój team ma problemy z utility, to bardzo mocno polecam dwa peel Championy, konkretnie Lulu i Jannę, bo momentalnie jak enemy zaczną cię dive'ować, robić jakiś engage w twojego AD carry, to praktycznie blokujesz im dostęp.

[5:35]Najczęstszym błędem, jakim miałem okazję zobaczyć, są full engage supporty, pikowane w teamie, w którym nie mają follow-upu, albo full enchanterzy, kiedy jego team w ogóle nie ma żadnego carry.

[5:47]Czyli draft jest bez sensu i gra przegrywa się sama.

[5:50]Jeżeli twój Champion pool nie ma engage'u, peel'u, różnych typów obrażeń, odpowiedzi na dive lub bycie połączonym, to nie masz pula, masz losowy zestaw postaci bez w ogóle planu na grę.

[5:58]I teraz najważniejszy element, bo draft to nie jest co ja chcę grać, draft to jest czego potrzebuje moja drużyna, żeby wygrać.

[6:06]No i wchodzimy w moment, jak odpowiedzieć sobie na pytanie, czego potrzebuje moja drużyna, żeby wygrać, bo tutaj większość graczy odpada.

[6:13]Większość myśli, że draft to mamy dwóch tanków i AD carry, więc chyba jest git.

[6:17]No nie do końca. Draft to jest jebana układanka, gdzie każdy element musi się zgadzać.

[6:22]Damage, bo bez damage'u nie możesz w ogóle zagrać gry. Pierwsze pytanie, czy macie czym zabijać? I nie, nie chodzi o mamy AD carry, tylko o to, czy macie AD i AP.

[6:31]Czy gracie pięciu ADków i enemy może wystackować w to armor, czy macie DPS czy tylko burst, czyli zabijanie jednego i co dalej.

[6:38]Bo klasyczny clown draft często wygląda mniej więcej tak: Zed, Talon, Kha'Zix, Pyke.

[6:43]Wow, brzmi jak dużo obrażeń, nie? No właśnie nie, bo nie ma żadnego DPS-u.

[6:49]Wystarczy, że enemy zestackują armor albo po prostu spikują w to jakiegokolwiek tanka.

[6:52]Jeżeli nie macie engage'u, to przeciwnik wybiera, kiedy przegrywasz.

[6:56]Musisz mieć jakąś postać typu Malphite, Jarvan, Rakan, czy Leona.

[6:59]Brak engage'u jest równe ze staniem pod towerem i modlitwą, że ktoś z enemy się pomyli, czyli powolna śmierć.

[7:05]Czy twój AD carry w ogóle może grać? To jest coś, co 90% graczy ignoruje.

[7:09]Pytanie, czy ktoś chroni carry, bo jak masz Jinx i Oriannę i zero peel'u, to każdy fight będzie wyglądał mniej więcej tak, że oboje są wyłapywani, umierają i piszą FF.

[7:18]Peel Championy to Lulu, Janna, Braum, a nawet jakikolwiek tank z CCkami.

[7:22]Powiedziałem to już przy damage'u, ale trzeba na to zwracać uwagę cały czas.

[7:26]Jeżeli masz pięciu AD, to przegrasz, pięciu squishy, to też przegrasz, brak front-line'u, to też przegrasz.

[7:32]To jest proste jak jebanie, musisz mieć miks. Kiedy wasz team jest jakkolwiek silny?

[7:36]To jest trochę już wyższy level, którego większość ludzi nie ogarnia.

[7:39]Early team compem byłaby na przykład Elise, Draven, Renekton.

[7:43]Jak nie wygracie early, to przegracie grę. A late compem najczęściej byłby Kassadin, Jinx i Kayle.

[7:49]Jak nie przetrwacie, no to przegrywacie. Błędem są często miksy bez sensu, dwie postacie early, dwie postacie late i jedna random, czyli zero wspólnego win condition.

[7:57]I teraz najważniejsze, czyli jak wygrywacie grę? Każdy draft musi mieć odpowiedź, co robimy, żeby wygrać.

[8:02]Przykłady: protect Jinx, czyli gracie w team fight'y. Split push Fiora, czyli otwieracie okno Fiorze, żeby mogła side lane'ować i skończyć grę pushem.

[8:09]Pick comp, czyli łapanie ludzi, którzy pojawili się akurat na side lane'ach, albo są solo na midzie.

[8:14]O pikowaniu materiał też pojawi się wkrótce. Jeżeli nie potrafisz tego powiedzieć w lobby, to grasz w losową grę bez planu.

[8:20]Więc zanim klikniesz picka, zadaj sobie pięć pytań: czy mamy damage, czy mamy engage, czy mamy peel, czy mamy balans i jaki mamy win condition?

[8:28]Jeżeli chociaż na jedno pytanie odpowiesz: nie mam pojęcia, to już przegrałeś draft, zanim gra się zaczęła.

[8:33]Ty możesz mieć perfect mechaniki, perfect farmę, perfect decision making, ale jeśli draft jest gównem, to grasz grę, w której w 90% przypadków nie da się wygrać i dlatego ludzie często są hard stuck.

[8:45]Bo próbują wygrywać mechaniką, co przegrali myśleniem w Champion selekcie.

[8:49]I teraz czas na realną różnicę, która robi LPki, albo powoduje depresję.

[8:53]Bo teoria teorią, ale dopiero jak zobaczysz draft na żywo, to zrozumiesz, gdzie ludzie odpierdalają manianę.

[8:58]Draftem, który może wygrać grę, byłby team składający się z Malphite'a na topie, Jarvana w dżungli, Orianny na midzie, Jinx na AD carry i supporta Lulu.

[9:06]Bo co tu się właściwie dzieje? Macie engage w postaci Malphite'a i Jarvana, follow-up od Orianny, mocny DPS od Jinx, peel od Lulu i scaling pod late game.

[9:15]Więc waszym win conem jest: wbijamy 5v5 i robimy jeden team fight i najczęściej będzie to GG.

[9:21]Bo to jest draft, gdzie każdy robi coś konkretnego, każdy ma rolę, wszystko się ze sobą zazębia.

[9:27]To nawet nie jest draft, tylko czysta egzekucja na przeciwniku. Draft, który może i wygląda dobrze, ale jest do wyjebania za okno.

[9:33]Team składający się z Kennena na topie, jungler Kha'Zixa, mid Zeda, AD carry Twitcha i supporta Pyke'a.

[9:39]Na pierwszy rzut oka, ale damage, ale carry, ale skill.

[9:43]Ale w praktyce fajnie, bo macie engage. Peela nie macie żadnego, front-line technicznie też nie istnieje, bo Kennen za długo nie wystoi.

[9:50]Team fight'cie, jeżeli nie wyłapiecie enemy carry, to praktycznie nie macie team fight'u. Kontrola wizji, no wiemy, jak grają gracze Pyke'a.

[9:56]Więc co się dzieje w takiej grze? Nikt praktycznie nie może wejść, nikt nie może się bronić i praktycznie każdy ginie solo.

[10:01]Win condition, enemy zrobi błąd, może, czyli modlitwa i liczenie na szczęście.

[10:05]A draft, który byłby w 100% zależny od waszego playstyle'u i od tego, czy enemy robią błędy, byłby tak:

[10:10]Darius na topie, Lee Sin w dżungli, Syndra na midzie, Ezreal na AD carry i Thresh na supporcie.

[10:16]Wygląda dosyć legitnie, ale engage jest średni. Peel jest zależny od skilla Thresha.

[10:21]Scaling też taki se, ale synergia praktycznie żadna.

[10:24]Problem jest taki, że to jest draft, który nie ma jednego planu, nie ma jednego momentu power spike'a i praktycznie nie ma jednego stylu gry.

[10:31]Co się dzieje przez to? Każdy gra swoją grę. Jungler chce early, AD carry chce wyskalować, top lane chce permanentne 1v1, a support chce wyłapywać przeciwników.

[10:39]Efekt: chaos i przegrana gra. I teraz uwaga, bo to jest prawdziwe złoto. Ludzie oceniają draft po tym, czy mamy mocne postacie, zamiast czy te postacie razem działają.

[10:48]Możesz mieć pięć S tierowych Championów i dalej mieć chujowy draft.

[10:52]Największym skamem w tej grze nie jest matchmaking, nie jest team, tylko to, że myślisz, że masz dobry draft, bo masz dobre postacie.

[10:59]A prawda jest taka, że możesz mieć pięć OP Championów i dalej mieć kompozycję, która robi absolutnie nic.

Need another transcript?

Paste any YouTube URL to get a clean transcript in seconds.

Get a Transcript