Thumbnail for ‼️REWELACJA‼️ na BÓL GŁOWY - 7 super technik na bóle głowy / migreny - dr n. med. Marcin Wytrążek by Dr n. med. Marcin Wytrążek - fizjoterapeuta

‼️REWELACJA‼️ na BÓL GŁOWY - 7 super technik na bóle głowy / migreny - dr n. med. Marcin Wytrążek

Dr n. med. Marcin Wytrążek - fizjoterapeuta

9m 14s1,209 words~7 min read
Auto-Generated

[0:00]Cześć, tu Marcin Wytążek. Witam bardzo serdecznie. Dzisiaj pokażę ci siedem niesamowitych technik, które musisz wykonać koniecznie, jeżeli miewasz bóle głowy. Czasami już jedna taka sesja może przynieść dużą ulgę, jeśli chodzi o bóle głowy, a regularna praca nad strukturami i tkankami, które zaraz omówię, może sprawić, że w ogóle nie będziesz odczuwać dolegliwości bólowych albo natężenie i częstotliwość występowania bólów głowy będzie o wiele wiele mniejsze. Co jest ważne? że to wszystko jest w zasięgu twoich dłoni. Nie ma żadnych skutków ubocznych. Nic tylko zacząć robić. Pierwsza rzecz to praca z powięzią powierzchniową, z tkankami dookoła twarzy. Ja to nazywam myciem twarzy, rozciąganiem powięzi powierzchniowej. Więc po prostu przyklej ręce do skóry na twarzy, troszeczkę z boku, troszeczkę z przodu, więc te ułożenia mogą być różne. Oprzyj się o biurko, stół, zatop się dłońmi w tkanki i postaraj się tak jakby zmyć, ściągnąć te napięcia w różne strony. Może najpierw do tyłu, czyli powolne spychanie tkanek do tyłu, za chwilę po około minucie, dwóch, może spychanie tych tkanek ku górze, powolutku, za jakiś czas może ku dołowi, ku przodowi, czyli w różnych kierunkach. Ja pokazuję tylko technikę, wykonanie pozostawiam tobie. Dobrze by było tego typu ściąganie skóry na twarzy wykonywać przez kilka minut. Druga technika, masaż mięśnia skroniowego. To na co chciałbym zwrócić uwagę to to, że mięsień skroniowy nie znajduje się tylko i wyłącznie tutaj w przodzie, czyli miejsce, które bardzo często masujemy albo jakimiś maściami wręcz nacieramy, tylko że mięsień skroniowy to jest obszerny, duży mięsień, obejmujący całą kość skroniową z boku. Więc tutaj raczej tego typu grabie i powolne masowanie. Możesz to wykonywać jednostronnie albo możesz to robić obustronnie. Znowu dla odciążenia barków i karku może dobrze jest wykonywać to w tej pozycji. Więc tutaj powolne wtapianie się, przesuwanie dłoni pomalutku miejsce po miejscu. Czyli chwilę w jakimś miejscu, za chwilę znalezienie innych punktów, czyli zauważ, że teraz opracowujemy naraz osiem różnych punktów tkliwych, napiętych, bolesnych w mięśniu skroniowym. Znowu dwu, tryminutowy masaż. Trzecia rzecz, masaż mięśnia żwacza. Bardzo często z napięciem, z dolegliwościami bólowymi wiąże się przeciążenie, stres, bruksizm, czyli napięcie mięśnia żwacza. Rzadko spotykam osoby, które miewają bóle głowy i nie mają napiętego mięśnia żwacza. Połóż dłoń, zaciśnij zęby i wyczujesz taką poduszkę mięśniową, nazwaną mięśniem żwaczem. Mocne struktury, zatop się w nie pod kośćmi jarzmowymi, potocznie nazywanymi policzkowymi. Zatop się w nie i w głąb i powolutku, delikatnie rozmasowuj. To już od ciebie zależy, czy zrobisz to bardzo mocno, czy będziesz te mięśnie rozmasowywać delikatnie, tylko delikatnie wchodząc w ból. Znowu, tak jak w przypadku mięśnia skroniowego, dwie, trzy minutki, rozchyl lekko usta, żeby ten mięsień nie był zaciśnięty i napięty. Czwarta rzecz, mięsień czworoboczny grzbietu, tak zwany kaptur, trapezius. Oprzyj się o kozetkę, o biurko, o stół, o poręcz może fotela, postaraj się zgnieść ten mięsień, zgniatać go i wręcz przeszukiwać bolesnych miejsc. Czyli powolutku zagniataj mięsień, niczym jakieś ciasto. Jeśli tylko coś jest tkliwe to poświęć temu miejscu ciut więcej, ciut więcej czasu. Dwie, trzy minutki jedna ze stron. Piąty obszar, mięsień mostkowo-obojczykowo-sutkowy. Jeśli masz problemy ze zlokalizowaniem tego mięśnia, z pracą z tym mięśniem, to odsyłam do odcinków. Nagrywałem już na ten temat. Wysuń głowę troszeczkę do przodu, pochyl ją tak jak w przypadku trapeziusa, tak żeby te tkanki uległy skróceniu. Obejmij ten mięsień szczypcowo, odciągnij troszeczkę od szyi, bo nie chcemy się wciskać w szyję, tylko chcemy rozmasowywać tkanki dookoła i też szukaj bolesnych napiętych miejsc. Zarówno trapezius, jak i mięsień mostkowo-obojczykowo-sutkowy, jeżeli są napięte i sztywne generują ból w obszarze głowy. Czyli to są mięśnie, które rzadko bolą w tych miejscach, w których się znajdują, one są źródłem bólu w tym obszarze. Znowu, dwie, trzy minutki dokładnego zagniatania tych mięśni, niczym takiej małej porcji jakiegoś ciasta do rozgniecenia. Szósty obszar mięśnie potyliczne. Z jednej strony niezwykle istotne pilnowanie retrakcji. Wiem, ma się bóle głowy, przeciążenia, może ciężką pracę, stresującą, pracę przy biurku. To to się wydaje być takie oczywiste, ale trudno do wykonania, ale mimo wszystko zachęcam, żeby regularnie pilnować retrakcji, czyli cofnięcia głowy, żeby zeszły ci te napięcia, żeby ci było łatwiej tego typu zadanie wykonywać, łatwiej trzymać głowę, to popracuj nad mięśniami potylicznymi i strukturami pod potylicą. Czyli teraz szczypcowo w taki sposób, odchyl lekko głowę i pomiędzy kciukiem a palcem środkowym albo może palcem wskazującym, to już od ciebie zależy, zacznij te wszystkie tkanki pod czaszką zaciskać. Tak jakbyś chciał, czy jakbyś chciała odkroić sobie te mięśnie od głowy. No, jak masz bóle głowy, to może będzie aż takie zacięcie, że dobra, no już mam dość tych bólów głowy, rzeczywiście zacisnę to wszystko tu z tyłu, bo to wszystko takie napięte. Czasami może chwyt być poważniejszy, taki mocniejszy, ja to nazywam chłopski, gdzie uchwycisz między nasadę dłoni, a palce te tkanki pod potylicą i w ten sposób możesz wykonywać takie zaciskanie. Znowu dwie, trzy minutki takiego zaciskania. Odchylenie lekko głowy do tyłu, pozwoli ci na skrócenie tych mięśni, ich lekkie rozluźnienie i powolutku się w nie zatapiaj. Inny wariant no to jest odchylenie głowy i pomalutku wchodzenie kciukami w te tkanki. Niekoniecznie to musi być na siedząco, to może być na leżąco, ale jak widzisz moja propozycja, jeśli chodzi o te siedem zadań, to jest propozycja do wykonania na siedząco przy biurku. I ostatnie siódme zadanie. Złote zadanie, to jest praca z powięzią przyuszną. Delikatne wyciąganie ucha. Wydaje się być magiczne, w pewnym sensie w działaniu jest magiczne. Dlatego, że powięź przyuszniczna, czyli ta, która trzyma ucho, przyczepiona jest tutaj, czyli z jednej strony będziesz już rozluźniać obszar mięśnia żwacza, powięzi żwaczowej, ucha w środku i ten obszar tutaj, gdzie jest mięsień mostkowo-obojczykowo-sutkowy, bo tutaj się łączy ucho z powięzią szyi. Więc tego typu zadanie, głębokie chwycenie ucha i delikatne wyciąganie ucha będzie skutkowało takim odczuciem ulgi w tych obszarach. Podeprzyj się na łokciach, uchwyć jedno i drugie ucho. Dobrze jest to robić symetrycznie, chyba, że wolisz to robić pojedynczo, żeby się pojedynczo delektować, najpierw jedną stroną, później drugą. Świadomie mówię delektować, bo to dla wielu osób jest ulga, taka przyjemność. Dlaczego? Bo ściągamy te napięcia. Czaszka, generalnie głowa jest skompresowana przez tkanki. Jest to duże napięcie, duży nacisk. I myślę, że jak masz bóle głowy, to tak to odczuwasz. Jakby ci ktoś tutaj wszystko zaciskał, zgniatał, a my działamy w drugą stronę i chcemy przeciwdziałać temu, co nasz organizm sobie wymyśla. Oczywiście, wzięcie tabletki czasami jest koniecznością, żeby przetrwać. Wzięcie tabletki też jest szybszym rozwiązaniem. Ale jeżeli myślisz w perspektywie dłuższej, to zachęcam cię, popróbuj. Wykonaj sobie 10 takich sesji. Może co drugi, co trzeci dzień i daj znać po trzech tygodniach jak było. Bo generalnie po trzech tygodniach pracy z tymi tkankami ta głowa powinna być w ogóle inna, taka lżejsza, taka nie twoja. No właśnie, a taka twoja, po prostu zadbana. Łapka w górę, jeżeli materiał pomocny, daj znać co o tym myślisz, jak ci wychodzą te zadania, czy pracujesz nad tym. No bo część osób zna to wszystko, mówi, tak tak, ja wiem, że tutaj się kręci kółka, przy czym tych kółek nie kręcą. Zachęcam do subskrypcji mojego kanału. Staram się regularnie nagrywać takie odcinki przypominające, uczące, motywujące, zachęcające i pokazujące, że warto, bo działalność fizjoterapeuty nie przynosi skutków ubocznych, tylko same korzyści. No, ale trzeba być cierpliwym i konsekwentnym. No dobra, tyle na dziś, do zobaczenia następnym razem. Cześć.

Need another transcript?

Paste any YouTube URL to get a clean transcript in seconds.

Get a Transcript