Thumbnail for ,,Biblia" - streszczenie i opracowanie (Księga Rodzaju, Koheleta, Hioba, Psalmów itd.) by Pracownia Literacka

,,Biblia" - streszczenie i opracowanie (Księga Rodzaju, Koheleta, Hioba, Psalmów itd.)

Pracownia Literacka

20m 4s2,590 words~13 min read
YouTube auto captions
Transcript source

YouTube auto captions

This transcript was extracted from YouTube's auto-generated caption track. The transcript below is server-rendered so it can be read, searched, cited, and shared without opening the original YouTube player.

Timestamped outline
Pull quotes
[0:00]Cześć kochani, witam was bardzo serdecznie na kanale Pracowni Literackiej w kolejnym materiale.
[0:00]Dziś zajmiemy się Biblią i tymi jej fragmentami, które są wskazane w spisie lektur, tak aby mieć pewność, że wszystko to, czego się uczymy, jest dokładnie tym, czego oczekuje się od nas na maturze.
[1:10]Stary Testament będzie rozgrywał się przed naszą erą, no bo przecież nowa era zaczyna się od czasu narodzin Chrystusa, a Stary Testament dotyczy wszystkiego tego, co się działo, zanim Chrystus się urodził.
[1:10]Mamy tutaj do czynienia z takim przedziałem czasowym od XIII do XII wieku przed naszą erą.
Use this transcript
Related transcript hubs

[0:00]Cześć kochani, witam was bardzo serdecznie na kanale Pracowni Literackiej w kolejnym materiale. Dziś zajmiemy się Biblią i tymi jej fragmentami, które są wskazane w spisie lektur, tak aby mieć pewność, że wszystko to, czego się uczymy, jest dokładnie tym, czego oczekuje się od nas na maturze. Jeżeli takie podejście wam się podoba, to przypominam o moim kursie maturalnym online oraz też o notatkach, które znajdziecie na notatkidomatury.pl, bo te materiały właśnie tym się charakteryzują, że są dokładnie uszyte pod kątem wymagań maturalnych, czy potem podstawy programowej, bo pamiętajmy, że matura 2025 jest już przeprowadzana zgodnie z podstawą programową, a 2024 zgodnie z wymaganiami. No i właśnie, jeżeli nie chcecie tracić czasu tudzież inwestować czasu w takie poszukiwania tego, co obowiązuje, a co nie obowiązuje, to możecie zdać się na mnie, bo to moja codzienność i chętnie otoczę jeszcze wspierającym ramieniem kolejnych maturzystów, bo jest nas już w kursie całkiem spora wesoła gromadka. To co? Nie przedłużam. Zaczynamy.

[1:10]Skoro mowa o początku, no to oczywiście Stary Testament i Księga Rodzaju. Stary Testament będzie rozgrywał się przed naszą erą, no bo przecież nowa era zaczyna się od czasu narodzin Chrystusa, a Stary Testament dotyczy wszystkiego tego, co się działo, zanim Chrystus się urodził. Mamy tutaj do czynienia z takim przedziałem czasowym od XIII do XII wieku przed naszą erą. Autorem dzieła jest Mojżesz, najpewniej nie jedynym, dlatego określa się go jako inspiratora i inicjatora dzieła. To będzie bardziej trafne niż stwierdzenie, że był on autorem dzieła. Gatunek to oczywiście księga historyczna. Nazwa księgi pochodzi zaś od słowa Genesis, które oznacza początki i rodowód. To się może wam przydać, bo przecież w przypadku innych lektur mówimy często o genezie, czyli właśnie o powstaniu. Dobra, treść. Ta księga otwiera Biblię, wchodzi w skład pięcioksięgu Mojżeszowego, tak zwanej Tory, składa się z 50 rozdziałów. Pierwszych jedenaście dotyczy powstania świata i człowieka, popełnienia grzechu pierworodnego oraz jego konsekwencji. Jest to tak zwana prehistoria biblijna, opowiada w obrazowy i schematyczny sposób o Adamie i Ewie, Kainie i Ablu, potopie, arce Noego, który zawarł przymierze z Bogiem, wieży Babel. Nie jest to wierna i dokładna rekonstrukcja dziejów, ale raczej zestawienie przekazów na temat ważnych dla żydowskiego narodu wydarzeń. Prehistoria wyjaśnia także zjawiska, instytucje, zwyczaje.

[2:45]Kolejne rozdziały przedstawiają dzieje patriarchów: Abrahama, Izaaka, Jakuba i Józefa. Mowa tam między innymi o następujących ważnych wydarzeniach: powołanie Abrahama przez Boga, zniszczenie Sodomy i Gomory, ofiarowanie Izaaka przez Abrahama, walka Jakuba z Aniołem, rządy Józefa w Egipcie. Księga Rodzaju ma ważne znaczenie teologiczne. Stanowi, że stwórcą świata jest Jahwe, Bóg Izraela, który stworzył człowieka na swoje podobieństwo i związał się ze swoim narodem wiecznym przymierzem. Opisuje pochodzenie grzechu i przepowiada zwycięstwo nad nim, tym samym wskazując cel dziejów ludzkości. No i teraz najważniejsze opowiadania zawarte w Księdze Rodzaju, no to mamy oczywiście Adama i Ewę, czyli Bóg ulepił z prochu Adama, a potem stworzył z jego żebra Ewę. Byli to pierwsi ludzie. Żyli w Edenie, czyli w raju. Pewnego dnia Ewa, skuszona przez węża, złamała zakaz wprowadzony przez stwórcę, zerwała i skosztowała owoc z drzewa poznania dobra i zła, a potem zaniosła go Adamowi, który też go posmakował. Za karę Bóg wygnał ich z raju. Skazał Ewę na ból porodu, a Adama na ciężką pracę, ich nieposłuszeństwo to grzech pierworodny.

[4:00]Czytam też te proste historie, bo często zdarza się, że my wiemy o co chodziło u Adama i Ewy, ale po kolei tych szczegółów związanych z Biblią, właściwych, dobrze streszczonych, często w głowie nie mamy. Więc przychodzę z pomocą. Kain i Abel. To bracia, synowie Adama i Ewy. Ten pierwszy uprawiał rolę, drugi był pasterzem. Abel złożył ofiarę z trzody, Kain z płodów. Bogu spodobała się ofiara Abla, Kaina nie. Zasmucony Kain zabił swojego brata i został przeklęty przez Boga: Tułaczem i zbiegiem będziesz na ziemi. Było to pierwsze morderstwo popełnione przez ludzi. Bóg powiedział, że kto zabije Kaina, ten siedmiokrotną pomstę poniesie. Potop. Bóg, widząc wielką niegodziwość ludzi, postanowił ich zgładzić. Sprawił, że na ziemię padał deszcz przez 40 dni. W ten sposób zginęła przedpotopowa ludzkość z wyjątkiem Noego i jego rodziny. Nieraz się nawet mówi, że o buty to są przedpotopowe, czyli dawne. Należy już być może wymienić się na nowe. Arka Noego. Noe był człowiekiem niezwykle prawym, jako jedyny cieszył się życzliwością Boga, gdy ten postanowił zesłać na niegodziwą ludzkość potop, polecił Noemu zbudować arkę, dużą drewnianą łódź i schronić się w niej wraz ze swoją rodziną i zwierzętami, po parze z każdego gatunku. Gdy potop ustał, Noe opuścił arkę wraz z rodziną i zwierzętami. Pierwsze przymierze z Bogiem. Po ustaniu potopu Noe złożył zwierzęta w ofierze Bogu. Stwórca oznajmił, że już nigdy nie dokona zagłady. Zawarł przymierze z ludźmi, którego znakiem była tęcza rozciągnięta na niebie. Noe dał początek nowej ludzkości. Wieża Babel. Kiedy mieszkańcy ziemi posługiwali się jednym językiem, postanowili zbudować miasto i wieżę, która dotykałaby nieba. W ten sposób uczynimy sobie znak, abyśmy się nie rozproszyli po całej ziemi, stwierdzili. Nie spodobało się to Bogu. Pomieszał im języki, przez co ludzie nie dokończyli budowy. Wieża Babel uchodzi za symbol pychy i nadmiernych ambicji. No i oczywiście tłumaczy skąd też różne języki na ziemi, jak one powstały. Dalej mamy znaną Księgę Hioba, V-III w. p.n.e. Księga znana, ale autor nieznany. Gatunek to poemat dydaktyczny, no bo będziemy tutaj pouczani. A nazwa księgi, tutaj nie do końca wiemy jaka jest etymologia słowa Hiob. Być może to oznacza nawrócić się albo uczynić wrogiem. Tak czy inaczej z Hiobem będzie się wiązał związek frazeologiczny hiobowe wieści, czyli złe, smutne wieści. Treść. Księga dzieli się na część prozatorską i poetycką.

[6:48]Znajduje się w niej między innymi Hymn o mądrości, zawierający takie oto słowa: Bojaźń Boża zaiste mądrością, roztropnością zaś zła unikanie. Bóg pozwala szatanowi zesłać olbrzymie cierpienie na zamożnego i bogobojnego właściciela trzód. Hiob nie wie dlaczego traci dzieci, majątek, zdrowie, nie załamuje się, nie buntuje się, przyjmuje nieszczęście z godnością. Odwiedzają go przyjaciele, twierdzą, że to, co go spotkało, jest karą za grzechy. Hiob jednak nie poczuwa się do winy. Dramatyczny dialog, w którym zbolały mężczyzna powołuje się na swoje cnotliwe życie oraz skarży się na tragiczny i zupełnie nieoczekiwany los, kończy się głosem samego Boga. Stwórca wykazuje nicość człowieka w stosunku do boskiej nieskończoności, karci przyjaciół, bo nie mówili prawdy o Nim i zwraca Hiobowi dzieci, majątek, zdrowie. Interpretuje się tę księgę jako opowieść ukazującą sens cierpienia i potęgę wiary w dobroć i mądrość Boga. Jeden z badaczy, ksiądz Michał Peter, pisze, że autor nie do końca potrafił przekonująco odpowiedzieć na pytanie o wartość i sensowność niezasłużonego cierpienia. Księga nie przynosi rozwiązania problemu w sposób bezdyskusyjny, zupełnie jasny, stwierdza. Według niego przesłanie utworu można tak oto streścić: Bóg zsyła nieszczęście także dla cnotliwych, cierpienie może mieć charakter wychowawczy. Człowiek nie powinien zgłębiać intencji Boga, które są dla niego niepojętą tajemnicą, powinien je czcić. Bóg wynagrodzi ostatecznie ludzi cnotliwych i ufających Mu. Poza Hiobem, bardzo znanym, znaną postacią biblijną jest Kohelet i tutaj mamy do czynienia z takim czasem III-II w. p.n.e. Natomiast warto pamiętać, i tu trochę przeskoczę, że Kohelet nie jest takim bohaterem z imienia Hiob, tylko to jest po prostu mędrzec przemawiający na zebraniu. Czyli tutaj mamy do czynienia z określeniem funkcji, a nie konkretnymi danymi personalnymi. Autorem tej księgi może być Salomon, w księdze autor określany jest jako syn Dawida, króla Jeruzalem. Choć badacze w to wątpią, mówi się nawet o czterech autorach. Gatunek to zaś rozważania o charakterze poetyckim. I teraz autor księgi, który wiele doświadczył, także przyjemności doczesnych, snuje rozważania na temat sensu ludzkiego życia. Wyznaje, że postanowił poznać mądrość i wiedzę, szaleństwo i głupotę i w rezultacie stwierdził, że i to jest pogonią za wiatrem, bo w wielkiej mądrości wiele utrapienia, a kto przysparza wiedzy przysparza i cierpień. Bezskutecznie szuka sposobu na osiągnięcie szczęścia. Wszystko okazuje się marnością. Wszystko jest skazane na przemijanie. Nie ma nic trwałego. Plany boskie są niezbadane, a życie ciężkie i niesprawiedliwe. Autor używa hebrajskiego terminu Hevel. W księdze pojawia się wiele razy, jak refren, oznaczającego między innymi na próżno, pustka, nicość, marność, iluzja, pogoń za wiatrem. Tak się często przed maturą czujemy. Według badacza, tym razem powołujemy się tutaj na księdza Rosika. Hevel ma także neutralne oraz pozytywne znaczenie. Kohelet nie jest pesymistą, twierdzi, potępia jedynie nadmiar przyjemności, bogactw czy sławy. Nadmiar rodzący się z pragnienia zmiany biegu wydarzeń wyznaczonego przez Opatrzność. Kohelet mimo swoich wątpliwości, ponurych myśli, niewesołych obserwacji jest człowiekiem, który głęboko wierzy w Boga i pokłada w nim bezgraniczne zaufanie. Ostatecznie jego przesłanie brzmi: Boga się bój i przykazań jego przestrzegaj, bo cały w tym człowiek. Sens zatem i prawdziwa wartość tkwi w stwórcy. Następnie Pieśń nad Pieśniami, znana wam na pewno, czyli mamy od VII do VI w. p.n.e. Nie wiemy, kto jest autorem tegoż dzieła, kwestia nieustalona, mówi się o tym, że król Salomon był autorem, ale najpewniej to po prostu zabieg literacki. Jest to antologia pieśni miłosnych, czyli zbiór pieśni miłosnych, a nazwa księgi oznacza, właśnie też z hebrajskiego pieśń najpiękniejszą spośród pieśni. Stąd też polskie, polska wersja Pieśń nad Pieśniami. Treść. Tekst, składający się z sześciu pieśni, jest wyjątkowy na tle innych biblijnych utworów. Opowiada za pomocą poetyckich i zarazem zmysłowych obrazów o namiętnej miłości między dwojgiem młodych ludzi. Akcentuje piękno ludzkiego ciała i jednocześnie nie nawiązuje do Boga, narodu wybranego. Badacz, ksiądz T. Brzegowy, pisze, że interpretacja tego dzieła jest kwestią trudną i zarazem delikatną. Niektórzy eksperci podkreślają, że nie wiadomo w jakich okolicznościach Pieśń nad Pieśniami została wprowadzona do kanonu. Brak wprost wyrażonej treści religijnej sprawiał, że powstało wiele różnych interpretacji. Wśród nich można znaleźć naturalistyczną, która koncentruje się na relacjach miłosno-erotycznych oblubieńcy i oblubienicy. Czyli mówiąc po prostu jedna z interpretacji jest interpretacją dosłowną, czyli utwór opowiadał o miłości mężczyzny do kobiety, ale są też interpretacje alegoryczne, jak to na polskim, czyli niedosłowne i właśnie one zakładają, że warstwa. Słowna odsyła do konkretnych, choć ukrytych treści religijnych. Odczytanie judaistyczne stwierdza, że oblubieńcem jest Jahwe, a oblubienicą Izrael. Według tradycji katolickiej opisywane w dzieje oblubieńczy stosunek może dotyczyć następujących relacji: Bóg-Izrael, Mesjasz-Izrael, Chrystus-zbawiona ludzkość, Chrystus-człowiek, Bóg-Maryja. Dobra, fragment: oczarowałaś me serce, siostro ma, oblubienico, oczarowałaś me serce jednym spojrzeniem twych oczu, jednym paciorkiem twych naszyjników. Jak piękna jest miłość twoja, siostro ma, oblubienico. O ileż słodsza jest miłość twoja od wina, a zapach olejków twych nad wszystkie balsamy. Miodem najświeższym ociekają wargi twe, oblubienico, miód i mleko pod twoim językiem, a zapach twoich szat jak woń Libanu. Oblubieniec zwraca się tu do oblubienicy. Wyznaje, że jej piękna postać, a także szaty i piękna miłość zdobyły jego serce. Wykorzystuje wyraziste epitety, powtórzenia, odniesienia do jej wyglądu, próbuje oddać niezwykłą intensywność siły oddziaływania jego ukochanej. Zacytowany fragment, jak i całość utworu przeniknięty jest sensualnością oddziałującą na odbiorcę, miodem najświeższym ociekają wargi twe, na przykład. Warstwa emocjonalna i duchowa została tu opisana poprzez nawiązania sfery zmysłów. A teraz Księga Psalmów, czyli czas od IX do III w. p.n.e. Jeśli chodzi o autora Księgi Psalmów, to oczywiście mamy tutaj na myśli króla Izraela Dawida, ale pewnie autorów było wielu. Sam zaś psalm to pieśń religijna o charakterze modlitewno-hymnicznym. Nazwa księgi, Księga Psalmów pochodzi od greckiego słowa i tutaj właśnie to słowo psalm etymologia odnosi nas do takiego znaczenia śpiew do wtóru harfy. Czyli modlitwa wykonywana też w formie śpiewu. I jeśli chodzi o treść, to mamy tu do czynienia ze zbiorem 150 psalmów, który wchodzi w skład Starego Testamentu. Według badacza, i tutaj mamy księdza Petera, całość jest przepojona wiarą w Boga Jahwe, inspiratora tych pieśni, lecz nosi w sobie znamię różnych etapów rozwoju objawienia, jak i jego pełniejszego lub mniej refleksyjnego przeżywania. Główne elementy treści teologicznej sprowadzają się do: założenia, że Bóg jest jedyny, nieporównywalny, wieczny, mądry, wszechwiedzący, święty i pełen miłosierdzia dla słabego człowieka. Przeświadczenia co do nadejścia Mesjasza, który przeżyje bolesną mękę, umrze i zmartwychwstanie. Przekonania, że człowieka cechuje godność, która bierze się z podobieństwa do Boga. Człowiek skłonny do zła, musi zwalczać ją w sobie, dążąc do najwyższego celu, jakim jest zjednoczenie z Bogiem. Z psalmów wyłania się, jak czytamy we wstępie w Biblii Tysiąclecia, zbawczy plan Boży, od stworzenia świata poprzez wzloty i upadki człowieka w jego dążeniu ku Bogu, aż do czasów pełni Chrystusowej i wielkiej eschatologicznej przemiany. Wśród psalmów wyróżniamy między innymi hymny sławiące Boga, no to to wiemy, że to będą pochwalne. Dziękczynne, czyli kiedy dziękujemy, lamentacyjne, mesjańskie, patriotyczne, królewskie, dydaktyczne, złorzeczące i poświęcone historii Izraela. Dla przykładu Psalm 23, jest to psalm nazywany pasterskim, ma charakter dziękczynny i pochwalny. Wierny nazywa Boga swoim pasterzem, który roztacza nad nim nieustającą opiekę. Słowo pasterz jest słowem użytym nieprzypadkowo, na starożytnym Wschodzie króla uważano za pasterza narodu. Kij i laska, które posiada pasterz, to symbole zbawczego zwierzchnictwa Bożego. Owa opieka jest przedstawiona tu za pomocą obrazu uczty. Psalm kończy się wyrazem ufności w życie wieczne. Psalm 51. To znowu utwór lamentacyjny i stanowi spowiedź oraz modlitwę pokutującego grzesznika. Skruszony grzesznik zwraca się do Boga. Wyznaje swoje winy, ogrom nieprawości, błaga o oczyszczenie z grzechów: obmyj mnie zupełnie z mojej winy, prosi o przebaczenie: nie odrzucaj mnie od swego oblicza i składa obietnicę zadośćuczynienia: chcę nieprawych nauczyć dróg Twoich. Z psalmu wynika, że człowiek od początku swojego istnienia narażony jest na niebezpieczny wpływ grzechu i że ocalić go może tylko Bóg. Nowy Testament i tu mamy Apokalipsę św. Jana, bo to jest wymagane zgodnie z tym, co czytamy w wymaganiach maturalnych. Data powstania to będzie koniec I wieku naszej ery, bo to już są czasy po przyjściu Chrystusa na świat. Nie wiemy wiele o autorze, nazywa on sam siebie Janem. Istnieją przesłanki, które pozwalają nam wątpić, że był to Jan Ewangelista, no ale póki co gdzieś tam temu Janowi właśnie się przypisuje autorstwo. Gatunek to oczywiście proroctwa, czyli głoszenie oraz interpretowanie Słowa Bożego połączone z grożeniem oraz pocieszeniem i apokaliptyka, objawienia związane z przyszłością. Nazwa księgi: Apokalipsa pochodzi od greckiego czasownika, który oznacza odsłaniać, objawiać. Treść. Utwór zamieszczony w Nowym Testamencie powstał w czasie prześladowania Żydów. Miał podtrzymywać na duchu naród oraz ożywiać jego wiarę w paruzję, czyli ponowne przyjście Chrystusa pod koniec dziejów, które ma przynieść ostateczne zwycięstwo dobra nad złem. Realizuje schemat charakterystyczny dla utworów apokaliptycznych: zapowiedzi końca dziejów, próby i prześladowania, dopełnienie dziejów oraz ostateczny triumf Chrystusa nad siłami zła. Ponadto wprowadzono tu zostały dodatki o siedmiu: pieczęciach, trąbach i plagach. Po sądzie ostatecznym, który poprzedzą katastroficzne wydarzenia, nastąpi nowy porządek określony jako Nowe Jeruzalem. Apokalipsa zawiera zatem niezwykle pozytywne przesłanie: Chrystus już triumfuje i jego królestwo już się zaczęło. W tej wizji ludzkość składa się z dwóch grup: wiernych, którzy zostaną zbawieni i wezmą udział w triumfie Chrystusa, oraz wrogów Boga, pozostających pod władzą szatana, którzy zostaną skazani na potępienie. Utwór jest pełen alegorii, czterech jeźdźców, symboli, liczb 4 czy 7, zawiera wątki fantastyczne, charakteryzuje się sugestywną wizyjnością. Przykładowe symbole: Baranek Paschalny-Chrystus Odkupiciel, pieczęć-wyrok Boży, smok-symbol szatana. Szarańcza, która ma moc skorpionów, symbol działania złych duchów. Czterej jeźdźcy Apokalipsy: jeździec na białym koniu-symbol zwycięstwa Ewangelii, postać ta różnie jest odczytywana i uczeni i teologowie mają inne zdanie w tej kwestii: spotyka się interpretacje, że pierwszym jeźdźcem jest antychryst. Jeździec na koniu barwy ognia, symbol wojny. Jeździec na czarnym koniu, symbol głodu. Jeździec na trupio-bladym koniu, symbol śmierci i otchłani. Kochani, nie jest jednak tak źle, nie musimy myśleć teraz o otchłani, bo wierzę, że ten filmik was trochę z tej otchłani wyciągnie i powie wam: Spokojnie dasz sobie radę z Biblią. Jeżeli będziecie potrzebować materiałów do tego filmu bądź do innych, to wchodźcie do kursu maturalnego, dołączajcie i tam te wszystkie materiały, tak jak już wspominałam, po udziale egzaminatorów, korekta, redakcja będą na was czekać. A ja czekam na Instagramie, tam was wspieram. Teraz już ściskam i cóż, życzę dobrego czasu. Do zobaczenia. Pa.

Need another transcript?

Paste any YouTube URL to get a clean transcript in seconds.

Get a Transcript