Thumbnail for 1670 Jan Paweł Anielko piękny warkocz by Skalny Robal

1670 Jan Paweł Anielko piękny warkocz

Skalny Robal

1m 29s165 words~1 min read
Auto-Generated

[0:00]Jeżeli nie masz czasu dla swoich dzieci, nie licz na to, że one kiedyś znajdą go dla ciebie. Głębokie prawda. Dlatego myślę, że jak rozpłatam łeb Jeremiego na oczach Jakuba, to będzie wartościowy wspólny czas ojca z synem. Tato, nie pojedynkujesz się z nikim, prawda? Bo cała wieś huczy o jakimś pojedynku. Anielko, spotkała mnie potwarz. Potwarz. Co? Muszę udowodnić kuzynowi Andrzejowi, że się mylił. Poprzez zabicie go?

[0:36]A jak inaczej? Nie rozumiesz, że to jest odwoływanie się do toksycznego wzorca, który jest tylko źródłem bólu dla kolejnych pokoleń mężczyzn? Żyjecie w ciągłym napięciu i nie potraficie zbudować zdrowej relacji z innymi mężczyznami, bo cały czas kryjecie się pod skorupą w tej waszej beznadziejnej dumy.

[1:01]Anielko, piękny warkocz. Co? Mówiłaś coś i mówiłaś i w pewnym momencie pomyślałem sobie: Jezu, jak ona długo mówi. Ty też?

[1:17]Ale powiedziałem sobie: patrz na nią w okolicach głowy, bo inaczej zorientujesz się, że jej nie słuchasz, no i wtedy zobaczyłem twój warkocz. Naprawdę piękny, córeczko. Faktycznie Aniela, brawo!

Need another transcript?

Paste any YouTube URL to get a clean transcript in seconds.

Get a Transcript